Kaja&Kuba

15 Sierpnia 2026

Rzeszów

Odliczanie

00
Dni
00
Godzin
00
Minut
00
Sekund

Informacje

Daj nam znać czy będziesz 🤍

Daj nam znać czy będziesz z nami 💍

Gość 1

Poznaj nas bliżej

Zbiór naszych artykułów

DLACZEGO JESTEŚMY “KAJĄ I KUBĄ”?

Na naszej stronie zamiast „Karolina i Jakub” widnieje „Kaja i Kuba”. To wybór, który nie jest przypadkowy — to opowieść o tym, kim jesteśmy naprawdę, kiedy znika oficjalność, a zostaje to, co najbliższe.

„Kaja” to imię, które nosi w sobie czułość i historię. Powstało zupełnie naturalnie — z dziecięcej szczerości i prostoty, kiedy moja młodsza siostra nie potrafiła jeszcze wymówić „Karolina”. Tak już zostało. Z czasem stało się czymś więcej niż tylko zdrobnieniem — to wersja mnie najbardziej prawdziwa, miękka, domowa. Taka, która istnieje w codzienności, w spojrzeniach, w relacjach, w chwilach, które mają znaczenie.

„Kuba” z kolei to nieformalna odsłona Jakuba — taka, w której jest lekkość, naturalność i bliskość. To imię, którym posługują się ci, którzy są najbliżej. Bez dystansu, bez oficjalnych ram. W nim jest swoboda bycia sobą, dokładnie taka, jaka towarzyszy nam wśród przyjaciół i rodziny.

Dlatego właśnie tutaj jesteśmy „Kaja i Kuba”. Bo nasze wesele nie jest wydarzeniem oficjalnym w klasycznym znaczeniu — jest spotkaniem ludzi, którzy są częścią naszego świata. To przestrzeń bliskości, emocji i prawdziwości. A te najlepiej wyrażają imiona, którymi mówimy do siebie na co dzień.

DLACZEGO JESTEŚMY “KAJĄ I KUBĄ”?

JAK WYBRALIŚMY NASZĄ WÓDKĘ WESELNĄ?

Wybór wódki chcieliśmy podjąć świadomie, dlatego zamiast polegać na rekomendacjach, zorganizowaliśmy degustację w gronie znajomych w formie „blind testu”. Okazało się, że to nie tylko pomocne, ale też bardzo przyjemne doświadczenie.

Do wyboru doszliśmy naturalnie, kierując się wrażeniami z degustacji, ale też myśląc o miejscu, w którym będziemy świętować. Panna Młoda pochodzi z Rzeszowa, Pan Młody z Jastrowia, a wesele odbędzie się na Podkarpaciu, dlatego zależało nam na subtelnym nawiązaniu do tego regionu.

Wybrana przez nas wódka - Ostoya powstaje z pszenicy uprawianej w Bieszczadach, dzięki czemu stała się czymś więcej niż tylko elementem przyjęcia — to mały, lokalny akcent wpisujący się w miejsce naszego świętowania.

Mamy nadzieję, że dla gości będzie to miłe nawiązanie do regionu, a dla nas — wybór, za którym stoi także wspomnienie naprawdę dobrego wieczoru.

JAK WYBRALIŚMY NASZĄ WÓDKĘ WESELNĄ?

Jak wyglądały zaręczyny?

To był spokojny spacer brzegiem oceanu — jeden z tych momentów, kiedy wszystko zwalnia i liczy się tylko chwila. Szum fal, ciepłe powietrze i zachodzące słońce, gdzieś daleko na plaży na Sri Lance, tworzyły wyjątkową, niemal nierzeczywistą scenerię.

Po szczerym wyznaniu miłości padło pytanie i odpowiedź, które stały się początkiem naszej drogi do ołtarza.

To wspomnienie, do którego wracamy z nostalgią i czułością — proste, piękne i zapamiętane na zawsze.

Jak wyglądały zaręczyny?

Kuba o Rzeszowie

W Rzeszowie wcześniej nigdy nie byłem — to Kaja pokazała mi to miasto od swojej strony. Bardzo dobrze czułem się w atmosferze domu rodzinnego Karoliny — ciepłej, spokojnej i bardzo swojskiej.

Z czasem zacząłem też odkrywać samo miasto. Szczególnie lubię rynek i otaczającą go starówkę — mają w sobie coś historycznego i malowniczego, a jednocześnie są bardzo przyjemne na co dzień. Kaja pokazała mi też swoje ulubione miejsca, gdzie można dobrze zjeść albo po prostu usiąść i spędzić czas bez pośpiechu.

Lubię też wyjeżdżać dalej, w głąb Podkarpacia, odwiedzać Dziadków i Rodzinę Karoliny i złapać trochę inny rytm. To wszystko sprawia, że ten region, niegdyś tak daleki i nieodkryty, stał się mi po prostu bliski.

Kuba o Rzeszowie

Kaja o Jastrowiu

Zanim poznałam Kubę, nawet nie wiedziałam, że istnieje takie miejsce jak Jastrowie — i pewnie nigdy sama bym tam nie trafiła. To właśnie on pokazał mi je ze swojej perspektywy. Od początku zostałam tam przyjęta z otwartością, która sprawiła, że szybko poczułam się swobodnie.

Z czasem zaczęłam dostrzegać też uroki samej miejscowości. Jest tam jezioro, dużo lasów i ogólnie więcej zieleni — to zupełnie inny krajobraz niż ten, który znam z Rzeszowa.

Lubię to, że pobyty w Jastrowiu mają swój naturalny balans. Z jednej strony jest czas spędzony z Rodziną, a z drugiej — spotkania ze znajomymi Kuby i wspólne wyjścia. Dzięki temu każda wizyta ma swój rytm i zawsze zostawia po sobie dobre wspomnienia.

Dziś to miejsce, które kiedyś było mi zupełnie obce, stało się po prostu ważną częścią naszej wspólnej historii.

Kaja o Jastrowiu

Pytania & Odpowiedzi

Jeśli coś Was nurtuje — być może odpowiedź jest już tutaj ✨

Kim są Wasi świadkowie?

K

Kaja

Moją świadkową jest moja dwa lata młodsza siostra Ola — studentka 5 roku stomatologii wychowująca malutkiego pieska o imieniu Plombusia.

K

Kaja

K

Kuba

Moim świadkiem jest mój najlepszy przyjaciel Filip — poznaliśmy się na jednym z pierwszych spacerów w życiu, pomimo tego że jeszcze ani nie potrafiliśmy chodzić, ani mówić. Od tego czasu przeżyliśmy ze sobą naprawdę DUŻO.

K

Kuba

Gdzie planujecie mieszkać po ślubie?

K

Kaja & Kuba

Jeszcze nie wiemy co życie nam zaoferuje w tej kwestii, aczkolwiek jesteśmy przekonani, że dom będzie tam gdzie będziemy razem.

Gdzie pojedziecie w podróż poślubną?

K

Kaja & Kuba

Wiadomo, że przede wszystkim chodzi o czas spędzony razem, a nie miejsce. Jednak rejs statkiem wycieczkowym byłby świetnym urozmaiceniem tego czasu.

Ile chcielibyście mieć dzieci?

K

Kaja

Najlepiej maksymalnie tyle, żeby zmieścić się razem do 5-osobowego samochodu.

K

Kuba

Tyle synów, aż w końcu trafi się córka.

Dlaczego ślub zaplanowaliście na 15 sierpnia?

K

Kaja & Kuba

Prawdę mówiąc bardziej kierowaliśmy się tym, żeby znaleźć termin obejmujący długi weekend. 15 sierpnia to święto, więc liczymy, że część gości będzie mogła odebrać ten dzień i przedłużyć sobie odpoczynek po weselu. Święto Wojska Polskiego jest miłym akcentem, ale nie było głównym powodem.

Gdzie teraz mieszkacie?

K

Kaja & Kuba

Od października 2025 mieszkamy w Szczecinie, gdzie robimy lekarski staż podyplomowy do września 2026. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni — to bardzo spokojne i zielone miasto, choć trochę utrudnia organizację wesela. Do Rzeszowa mamy aż 812 km 😄

Muzyka 🎶

Stwórzmy razem playlistę

Chcemy, żeby parkiet był pełen energii i Waszych ulubionych utworów. Dodaj swoje propozycje do naszej wspólnej playlisty 🎧

🎵 Dodaj utwory

Kliknij i dodaj swoje ulubione kawałki 💃🕺

Title 2
Title 34
Title 114
Title 117
Title 5
Title 7
Title 9
Title 10
Title 11
Title 12
Title 13
Title 14
Title 15
Title 17
Title 18
Title 22
Title 23
Title 25
Title 26
Title 27
Title 28
Title 29
Title 30
Title 31
Title 1
Title 32
Title 33
Title 35
Title 36
Title 38
Title 39
Title 40
Title 44
Title 45
Title 46
Title 47
Title 48
Title 50
Title 51
Title 52
Title 53
Title 54
Title 55
Title 57
Title 59
Title 61
Title 80
Title 62
Title 63
Title 65
Title 66
Title 69
Title 70
Title 72
Title 74
Title 75
Title 76
Title 77
Title 79
Title 81
Title 82
Title 83
Title 3
Title 84
Title 85
Title 86
Title 87
Title 88
Title 89
Title 8
Title 91
Title 92
Title 96
Title 97
Title 98
Title 64
Title 99
Title 100
Title 56
Title 101
Title 102
Title 106
Title 108
Title 109
Title 110
Title 4
Title 111
Title 112

Udostępnij swoje zdjęcia

Tutaj wrzucajcie zdjęcia, które zrobiliście podczas naszego ślubu i wesela. Będziemy je zbierać w jednym miejscu, żebyśmy mogli do nich wracać i się nimi cieszyć.
Otwórz album